Nie pomogło przejęcie przez giganta. Zwolnienia grupowe w Szczekocinach
Jak poinformował Powiatowy Urząd Pracy w Zawierciu, zakład zostanie zamknięty w lutym 2026 roku, a zwolnienia obejmą wszystkich 89 pracowników.
Cała załoga na bruk
Problemy mleczarni narastały od dłuższego czasu. Latem 2024 roku spółdzielnia została przejęta przez grupę Polmlek. Decyzja o sprzedaży była konsekwencją trudnej sytuacji finansowej zakładu, który zmagał się z rosnącą presją cenową ze strony dużych sieci handlowych oraz wzrostem kosztów produkcji. Liczono, że przejęcie pozwoli utrzymać produkcję i uratować zakład, który w tamtym okresie wytwarzał około 1,5 mln kilogramów wyrobów mlecznych rocznie.
Ostatecznie jednak zapadła decyzja o wygaszeniu produkcji. Jak przekazał PUP w Zawierciu, zakończenie działalności oznacza zwolnienia grupowe obejmujące całą załogę. Zakład, znany z tradycyjnych wyrobów mlecznych, funkcjonował nieprzerwanie od 1946 roku.
Zwalnianym zaproponowano rejestrację jako osoby bezrobotne
29 stycznia w siedzibie Polmleku odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli firmy, urzędu pracy oraz pracowników. Zatrudnionym przekazano informacje o możliwości rejestracji jako osoby bezrobotne lub poszukujące pracy oraz o dostępnych formach wsparcia. Według deklaracji Polmleku, około 500 dostawców mleka ze Śląska i części województwa świętokrzyskiego ma pozostać partnerami grupy. Skup surowca będzie kontynuowany, jednak mleko ma być przetwarzane w innych zakładach należących do koncernu.
"Rokitnianka" nie jest jedynym likwidowanym zakładem mleczarskim w regionie. Niedawno zamknięto również mleczarnię w Myszkowie. Tam fuzja z Okręgową Spółdzielnią Mleczarską w Łowiczu nie zapobiegła upadkowi – pracę straciło blisko 60 osób, a w tle pojawiły się zarzuty dotyczące nieprawidłowości finansowych.